poniedziałek, 16 grudnia 2019

Podsumowanie budowy

czyli finał zabawy Nowy haft na nowy rok
W tym roku trochę się u mnie działo, a to nie sprzyjało temu haftowi
jednak nie narzekam, bo i tak całkiem spory fragment powstał.
 
Tak przybywało:
 A tak wygląda dziś
I to tyle na razie tego haftu, dalej wyszywać go będę w przyszłym roku.
Jeszcze banerek
Aniu dziękuję za wspólna zabawę:-)

Pozdrawiam cieplutko:-)





6 komentarzy:

  1. Też będę kontynuować przez kolejny rok mój haft.
    U Ciebie są ładne postępy - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły plac budowy, ale widzę że oprócz stawiania ścian od razu też sadzisz roślinki :) Trzymam kciuki Karolinko za dalszą kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo wyszyłaś i jaki ładny element powstał :).

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka cudowna wieksja willa, ale ile pracy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne krzyżyki powstały i dużo ich :-)
    Powodzenia w dalszym haftowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*