niedziela, 31 marca 2019

Ostatnia marcowa zabawa

Święta za pasem i kartki wielkanocne by się przydały,
to jak na złość w tym miesiącu jakoś mi nie wychodziły,
a te co udało mi się zrobić są bardzo skromne.
Jedna z nich pasuje (tak myślę) do wytycznych u Ani Iwańskiej 

sobota, 30 marca 2019

Co się odwlecze...

to się zrobi po kilku latach;-)))
Tak właśnie było z jedną piękną zawieszką,
która pojawiła się w Haftach Polskich w 3/2010 roku.
Bardzo mi się wtedy spodobała, ale jakoś nie miałam okazji jej wyszyć, aż do teraz.
Bo gdy Ula ogłosiła wyzwanie na ozdobę wielkanocną,
od razu wiedziałam że to ją na nie wyszyję.
 I oto jest moja ozdoba wielkanocna:

niedziela, 24 marca 2019

Pięknie i kolorowo

 Kwiaty zaczynają kwitnąć,
słońce coraz mocniej grzeje i ptaki głośno śpiewają, wspaniały czas:-)
I u mnie też pojawiły się malutkie kwiatki,
trochę przez temat frywolitkowy u Justynki, a trochę z potrzeby kolorów.

środa, 13 marca 2019

Paczki, paczuszki...

czyli dziś o tym co przyszło i wyszło:-)
***
Miałam szczęście w zabawie u Joasi
i dostałam od Niej taki przecudny medalion z uroczym haftowanym ptaszkiem

środa, 6 marca 2019

Drogi cd.

Luty słabo sprzyjał wyszywaniu, a natrętne wirusy nie pomagały,
więc w moim domku niewiele przybyło i nadal sypię piach.

poniedziałek, 4 marca 2019

Słodkości czerwonego kapturka.

W skrócie to wygląda tak:
dziecko+szkoła+bal przebierańców+ matka rękodzielnik
W dłuższej wersji, tak:
W szkole wyprawiali bal przebierańców i moja Iza stwierdziła,
że nie chce abym wydawała pieniądze na kostium,
tylko założy pelerynę którą szyłam w zeszłym roku starszej córce i już.
Kochana dziewczyna:-)
Ale tamta peleryna była za duża, jednak znalazłam jeszcze taką mniejszą po innym baliku
i tak na imprezie pojawił się "czerwony kapturek".