czwartek, 8 listopada 2018

Szydełkowa chusta,

pierwsza jaką zrobiłam:-D
Zaczełam ją na warsztatach o których pisałam tutaj,
ale tak dłubiąc od czasu do czasu, zdążyłam ją skończyć przed chłodami:-)
Wzór jest prosty i bardzo ciepły, a cieniowana wełna sprawiła że ciekawie wygląda.
Na całą chustę zużyłam dwa motki Merino Gold,
więc jest dość spora, co widać na "pożyczonych" plecach;-)
Jest bardzo przyjemna w dotyku i fajnie ogrzewa,
że chyba dorobię sobie jeszcze mitenki do kompletu:-)
Chustę zgłaszam na wyzwanie w KTM- ogrzej się


Na dziś to tyle, ale jutro postaram się wpaść tu ze "strasznymi rzeczami":-)))
Więc tych odważnych serdecznie zapraszam:-)

12 komentarzy:

  1. Ale sobie super chustę zrobiłaś, fajne ma kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna chusta! Podziwiam kunszt i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolinko! Przepiękną chustę sobie zrobiłaś, ładne kolory ma - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest absolutnie przepiękna. Podobają mi się te kolory ziemi. W sumie to kolory jesiennej łąki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten wzór , rzeczywiście jest fajny , ale dzięki tej kolorowej włóczce chusta nabiera barw *

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna :) mnóstwo pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna chusta. Jest duża i ma fajne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna chusta. Przyda się na zimowe chłody.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna chusta, na pewno na długo posłuży :) Ja na razie zrobiłam sobie jedną i jestem w niej zakochana :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna i na pewno cieplutka :)) Z taką chustą nie straszne zimne dni :)
    Dziękuję za udział w zabawie KTM :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*