środa, 9 września 2020

Kilka krzyżyków na koszuli

 czyli coś w stylu - biała koszula nie musi być nudna:-)

Tak po prawdzie to zrobiłam to trochę ze skompstwa, a trochę z lenistwa,

bo wiecie jak to jest...

Jedno dziecię wyrosło, a drugie potrzebowało,

więc zamiast biegać po sklepach wolałam pokombinować;-)

Córcia wybrała wzorek kota, mama wyszyła i zmieniła guziczki.
Niby nic wielkiego a odrazu wygląda ciekawiej
i można iść do szkoły:-)
Kociak ukrywa się w kieszonce
więc zgłaszam go na wyzwanie w szufladzie

Pozdrawiam cieplutko:-)


24 komentarze:

  1. Th to udowodnilas doskonale! Białe nie musi być nudne i do tego pełne zachwytu spojrzenia innych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomity haft, super metamorfoza. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super odmiana białej bluzki :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja, sama bym z takim kotkiem poszła do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda świetnie, kocie ożywiło ciuch i teraz jest unikat bluzka. Sama też ostatnio małym haftem zmieniłam koszulę. A kocie na białej bluzce chodzi mi już po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny recykling i cudowny hafcik. Uwielbiam takie haftowane koszule, to ostatni krzyk mody !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Karolinko no genialnie!!! Nowe życie koszuli nadałaś. Super wyszło, ślicznie córcia w niej wygląda :). Pomysł godny podchwycenia :). Buziaki kochana i dziękuję za udział w Wyzwaniu Szuflady!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym zabrała tego kociaka do szkoły, chociaż stoję teraz już po drugiej stronie biurka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja, przemiana jest MEGA. Super pomysł i świetne wykonanie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ fajny pomysł, bardzo mi się podoba, kreatywne myślenie jest jednak bardzo przydatną umiejętnością. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pełen zachwyt! Koszula najpiękniejsza i najwdzięczniejsza na świat, ten kociak cudnie figlarny pomoże córki przetrwać pierwsze dni w szkole! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł Karolinko, zmieniłaś zwykłą białą koszulę fantastycznie! I jak miło teraz córci do szkoły maszerować z maminym dziełem na serduszku:)Kociak przesłodki, a dziecię bardzo urocze.
    Pozdrawiam i powodzenia córci życzę w szkolnych podbojach:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. genialnie wyszło :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bomba! Sama bym taką włożyła!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja Karolinko! Świetny przykład jak ze zwykłej prostej rzeczy można zrobić coś ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczny efekt- i założę się, że każdy sie uśmiechnie na widok takiego kotka;) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne rozwiązanie! Córka miała oryginalną, piękną koszulę. Jak dla mnie rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. WOW!!! Świetna koszula!!! Sama bym taką chciała!

    OdpowiedzUsuń
  20. Słodki kociak i pomysłowe ozdobienie koszuli. Oj biedne dzieciątko,że musi nosić maseczkę. U nas na szczęście nie trzeba. .

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna koszula! Sama taka chętnie bym włożyła!
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepięknie to wygląda! Pomysłowo, niebanalnie i uroczo :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Corcia Cuudowna ale i koszule dostala Cuuudno !!! :)) Baaaardzo mi sie podoba z krzyzykami ,sama bym w takiej chodzila na prawde :))) Zdolna Mama to i dzieci Szczesliwe :))) Sciskam Cie Mocno Kochana !!! :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*