21/06/2022

Różowy, szary i żółty...

Trzy piękne kolory,
trzy pluszowe czary.
Cześć!
Tym razem poplątałam włóczkę w takie oto milusie pacynki,
czyli głowa, łapki i wielgaśny brzuszek by zmieścić rękę,
ewentualnie butelkę;-)
Samych koleszków chyba nie trzeba przedstawiać=D
Oczywiście musiał być odpinany ogonek;-)
To pierwsze tego typu zabawki u mnie i myślę że wyszły świetnie,
a co Wy sądzicie?

Pozdrawiam serecznie:-)

12 komentarzy:

  1. Cudowne pacynki. Oczywiście Smutasek skradł moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak mi słów by wyrazić podziw . Od razu gebula mi się uśmiechnęła do tych cudzych zwierzaków😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju, Karolina, szkoda że mnie nie słyszysz, normalnie pieję z zachwytu przed ekranem komputera, jestem ogromną fanką Kubusia Puchatka! Najlepsza bajka świata, a te pacynki no coś niesamowitego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne pacynki stworzyłaś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie Ci wyszły te pacynki. Debiut bardzo udany !! Mam nadzieję że będzie ich więcej , zresztą ta włóczka jest taka milusia, że aż sama się robi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są !!! Zawsze lubiłam Kłapouchego więc to on mnie zauroczył najbardziej :).
    Uściski Karolinko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no, bomba! Są fantastyczne, zwłaszcza mój ukochany Kłapouchy.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są super!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeurocze pacynki !Kłapouchy oczywiście czaruje swoją minką.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*