wtorek, 21 stycznia 2020

Z kolorowych motków.

Ostatnio czytałam trochę podsumowań czy planów na rok 2020
i choć sama takich nie robię, to miałam jedno postanowienie na nowy rok, 
a mianowicie odpuścić sobie zabawy blogowe tak na jakiś czas,
oczywiście po za tymi co co jeszcze trwają i być może jakimiś wyzwaniami.
 Takie zabawy to świetna sprawa, ale doszłam do wniosku, że po kilku latach udziału w nich,
czas odpocząć i cieszyć się robótkami bez patrzenia w kalendarz.
A po za tym nazbierało mi się kilka zaczętych prac do dokończenia
na które ostatnio brakło mi czasu, a jeszcze nowe wzory proszą o uwagę:-)
Powoli też zaczęłam robić porządki w przydasiach i na pierwszy ogień poszła wełna. 
Dlatego igłę zamieniłam na szydełko i próbuję trochę zmniejszać jej zapas;-)
I dziś będą ostatnie efekty mojej zamiany zwykłego motka na...coś innego:

 Biały królik i fioletowy
Pies to wzór z amigurumi 2/17, a reszta to inwencja twórcza;-)
Wełny mi jeszcze sporo zostało, więc to dopiero początek:D
Ale spokojnie, postaram się nie zanudzać Was tylko zabawkami;-)

Pozdrawiam cieplutko:-)

29 komentarzy:

  1. Urocze maleństwa.:) Pozdrawiam Karolinko.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał Karolinko "zanudzaj" ile dasz radę bo śliczności nadziergałaś i bardzo chętnie zobaczę jak uszczuplasz swoje zapasy włóczki .
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolinko, ale są piękne!!!! Na świetny pomysł wpadłaś i chyba wezmę z Ciebie przykład :)). Też mam sporo takich zalegających niedokończonych prac i przydasi, które czas najwyższy wykorzystać. Buziaki kochana!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale dałaś czadu z tym szydełkiem. Urokliwa gromadka maskotek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam i za ilość i za wykonanie- mnie sie wszystkie maskotki bardzo podobają i wcale nie będę sie czuła znudzona oglądając je częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze słodziaki Karolinko !
    Masz bardzo zdolne łapeczki i biegle władasz szydełkiem , szkoda żeby takie zdolności się marnowały .Z przyjemnością oglądam Twoje szydełkowe prace i cieszę się że chwilowo zamieniłaś igiełkę na szydełko :D
    Bardzo bardzo mi się podobają i czekam na więcej .
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne prace stworzyłaś na szydełku. Ja nie biorę udziału w zabawach własnie dlatego, że boję się, że nie uda mi się dopełnić tych terminów. Czasem biorę udział w wymiance czy candy. Pozdrawiam i czekam na kolejne udziergi (ps. w razie czego można dziergać podkładki pod kubki charytatywnie - pisze o tym u siebie na blogu)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona twoimi pracami,jesteś niesamowita i masz głowę pełną pomysłów :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne zwierzątka wyczarowujesz z włóczek. Widać w nich twoją pasję tworzenia. Zabawy blogowe nie wszystkim pasują i to normalne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie szydełkowe cuda :) Świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejciu ile fajnych maskotek powstało, świetnie je Karolinko zawsze robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne są te Twoje maskoteczki:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. O raju, ale świetny hurcik! Wspaniałe!
    Pozdrawiam Karolinko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne szydełkowe stworki :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Urocze! Kilka chętnie przygarnęłabym dla siebie do sesji zdjęciowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne, ale te jednorożce zachwycają!
    Ja w tym roku wręcz odwrotnie, zapisałam się prawie na wszystkie :d

    OdpowiedzUsuń
  17. no pięknie Ci to wychodzi! ale fajne to lody, ogólnie wszystkie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też mam co roku w planach ograniczyć zabawy, a i tak wpadam w ich sidła hihi.
    Choć w tym roku parę sobie odpuściłam ale musiałam walczyć ze sobą hihi :).

    Karolinko cudne rzeczy zrobiłaś i kolorki jakie piękne :).

    Rozbroiły mnie kotki hihi :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku jakie to piękne! czarujesz tym szydełkiem, bardzo lubię takie zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Babeczki! Sama zrobiłam kilka sztuk... Świetne na girlandę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na taką metamorfozę włóczki przyjemnie patrzeć :)
    Wszystkie pluszaczki są fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale słodziaki, że też ja nie umiem szydełkowć maskotek :) Cudowne są :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  23. Króliki skradły moje serducho. Słodziaki :* Choć i reszta maskotek jest równie piękna i perfekcyjnie wykonana.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie piękne i słodkie te przytulanki. Super ci idzie z szydełkiem. Mnie z kolei urzekły kotki :O. Czy można kupić lub się wymienić się z tobą za 1 kotka. Bo poszukuje przytulanki dla mojego kotka, taka niespodzianka na urodziny :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne i kolorowe, ale jakoś najbardziej spodobały mi się lody :) może to tesknota za ciepłymi dniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie Ci wyszła ta zamiana włóczki na zabawki :-) Maskotki prześliczne :-)
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*