Cześć!
Dziś znowu będzie o włóczce i szydełku.
A to dlatego że kilka miesięcy temu doszłam do wniosku,
że czas rozprawić się z zalegającymi zapasami i coś z nich wreszcie zrobić.
Więc tak siedzę i zamieniam te motki w różne fajne kolorowe kształty:
Cześć!
Dziś znowu będzie o włóczce i szydełku.
A to dlatego że kilka miesięcy temu doszłam do wniosku,
że czas rozprawić się z zalegającymi zapasami i coś z nich wreszcie zrobić.
Więc tak siedzę i zamieniam te motki w różne fajne kolorowe kształty:
Cześć Wam!
Ostatnio otaczam się wełną i szydełkami różnych rozmiarów, więc powstało kilka rzeczy,
a że udało mi się im pstryknąć kilka zdjęć to je Wam pokażę:-)
Dziś będzie króciutko o wrześniowych wymiankach u Lidki.
Pierwsza to wymiana kartek z hipopotamkami:
Ja wysyłałam kartkę dla organizatorki,
a na nią wskoczył fioletowy hipcio z szydełkowymi kwiatkami
Ciepła, słoneczna pogoda aż zachęca do spacerów,
a że las mamy dość blisko to zabrałam psiaki na przechadzkę:-)
Dzisiaj obiecana reszta "czerwonej pupy" z poprzedniego posta
i tak po dodaniu pozostałych części powstał mały czerwony misiek: