poniedziałek, 9 lipca 2018

Koralik do koralika.....

i powstało kilka biżuteryjnych drobiazgów:-)
***
tylko na zdjęciach brakuje im jeszcze łańcuszków.
 Zawieszka z perełek i toho.
 I czarno-srebrna z chwostem
 Aniołki które chciałam zrobić od grudnia;-)
 A tu hipcio którego zrobiłam do zdjęcia na zabawę u Czarnej Damy
towarzyszył mi w niedzielę na spotkaniu robótkowym,
gdzie zaczełam  kolejne pierścionki , muszę je tylko dokończyć, ale "palce" zostały w domu;-)
-Napisy przy zdjęciach  kierują do tutoriali, z których korzystałam.-

Pozdrawiam cieplutko:-)

sobota, 30 czerwca 2018

Przenośne centrum hafciarskie....

Czyli torba-etui w którą można zapakować haft i zabrać w plener.
Lubię zabierać ze sobą robótki, a zdarza mi się dłużej zastanawiać co zabrać niż w co się ubrać ;-)
Dlatego postanowiłam poszykować dwa- trzy różne zestawy, 
by wychodząc tylko zabrać takiego gotowca do torebki.
I pierwszy tydzień wakacji spędziłam nad obrazkiem, który ozdobił  moją "torbę",
a wczoraj pokułam palce zszywaniem i dziś gości już tutaj:-)
Tadam...
 Proste w swej formie, zmieści wzór A4 i tamborek 20cm.
Zapakowałam do niego już to co będę potrzebować do następnego haftu,
w którym kolorki są bardziej stonowane ale żyrafki je zrównoważą.
 Przód ozdobiłam takim sympatycznym hafcikiem jaki znalazłam na VK.com
który jak mi się wydaje fajnie tu pasuje, a i w plenerze ładnie wygląda:-)
Torbę zgłaszam na wyzwanie - safari na  DIY-zrób to sam,
 gdzie całkiem przypadkiem mój obrazek jest podobny do banerka.
Kusi też nagroda w tym wyzwaniu którą sponsoruje sklep Elemencik.pl,
zajrzałam do niego i jak dla mnie to jest tam kilka interesujących rzeczy:-)

Pozdrawiam cieplutko:-)

piątek, 29 czerwca 2018

Kwiatowe kartki.

Nareszcie wakacje!
Tak, tak są od kilku dni i strasznie się cieszę, a jak dopadłam igłę...
to do wczoraj skończyłam jeden obrazek:-D
Jednak koniec roku szkolnego był trochę pracowity,
gdyż trójka z moich dzieci kończyło jakiś etap nauki
więc zrobiłam kilka kartek z podziękowaniami dla Nauczycieli.
Przez dwa dni robiłam kwiatki z foamiranu i część z nich zobaczycie na kartkach,
bo oczywiście zapomniałam zrobić im zdjęcie wcześniej;-)
No to już nie przynudzam i zapraszam do oglądania moich skromnych prac;-)))
Zrobiłam też kilka zwyklaczków:
I jedna z innym kwiatem własnej roboty;-)
Nauczycielkom się podobały, więc jestem zadowolona
i teraz mogę odpoczywać przy kolejnej robótce;-)

Pozdrawiam cieplutko:-)

niedziela, 24 czerwca 2018

Kolorowa frywolitka.

A ściślej mówiąc to kolorowa serwetka frywolitkowa,
która powstała przez wyzwania blogowe.
Nie ma to jak motywacja;-)
 Ale od początku:
Na blogu KTM trwa wyzwanie z paletą barw - bardzo fajną według mnie.
I szukając pomysłu trafiłam na taki fajny wzór serwetki ,
jednak brakło mi kolorów więc poszłam do pasmanterii,
tam też brakowało dwóch, to wzięłam inne które wpadły mi w oko.
Na szczęście w zasadach jest że muszą być trzy kolory z palety i tak jest u mnie.
i  tam też postanowiłam zgłosić moją serwetkę.
"Kocham frywolitkę" i nadal ćwiczę razem z Justynką i Renią,
W serwetce było trochę tych niteczek do schowania,
a elementy łączone są na dolnym zdjęciu, a co z tego powstanie pokażę innym razem.
 I banerki do zabaw:

I jeszcze mam takie małe pytanko:
Córka wczoraj kupiła taką roślinkę, bo jej się spodobała, ale nie wiemy co to.
Czy ktoś wie co to za kwiat?

Pozdrawiam cieplutko:-)

czwartek, 21 czerwca 2018

Dla ochłody post zimowy:-)

Dziś u mnie odrobina zimowych prac
i choć ciężko teraz o scenerię zimową, to umówmy się że taka jest;-)
Pierwsza to kartka według mapki od Uli:
Wyszło skromnie, ale myślę że jednak fajnie.
Druga kartka jest według bingo do Ani:
 Tu wybrałam- Mikołaj, biała baza, napis wieloczłonowy
A na zdjęcie załapała się jeszcze moja koralikowa śnieżynka;-)
A na koniec zimowo-świątecznego postu
pokażę Wam małą zawieszkę w kształcie choineczki na zabawę Choinka 2018

Wzór z Igłą malowane 6/2015,
tylko kolorki dobierałam sama.

Pozdrawiam cieplutko:-)

wtorek, 19 czerwca 2018

Biała róża....

 z masy perłowej,
stanowi centrum wisiora jaki ostatnio u mnie powstał.
 Sam kwiat bardzo długo czekał na swoje pięć min.
jednak gdy dostałam metalową bazę  Pasartu , pomysł sam się zrodził.
Całość uzupełniają howlitowe łezki (chyba) i małe chwościki.
 I tym sposobem mam kolejny piękny wisior:-)
 Zgłaszam go na wyzwanie w Szufladzie

Pozdrawiam cieplutko:-)

środa, 13 czerwca 2018

Tygrys....

z Orichideii.
I bardzo się cieszę że udało mi się go skończyć:-)))
 Zaczęłam go wyszywać w grudniu 2016 i większość czasu przeleżał schowany,
bo praca nad nim nie była fajna:-(
I mogłabym tu wylać wiadro żali, ale po co?
Obraz jest piękny, a ja po prostu więcej nie kupię zestawu z tak pomalowanym tłem.
Jednak jeśli ktoś chciałby się skusić na taki zestaw,
to napiszę tylko że w moim wzór na materiale i na papierze
to dwa różne wzory, które były tylko bardzo podobne.
Teraz zostało mi go jeszcze oprawić, ale to po wakacjach.
&&&
Wybaczcie mi że ostatnio mniej bywam u Was,
ale mam trochę pracy i brakuje mi czasu, jednak niedługo będzie lepiej.

Pozdrawiam cieplutko:-)