wtorek, 13 lutego 2018

Jednorożce

Ostatnio królowały u nas takie mityczne zwierzątka,
Prace mojej Izabeli (6lat):
A zaczęło się od wzoru do haftu który Iza przerysowała kratka po kratce.
 A później go pokolorowała,
obrazek obok to jej kolorowanka, gdzie z koni zrobiła jednorożce;-)
 Przerysowywanie bardzo jej się spodobało i poprosiła o trudniejszy obrazek.
 Innego dnia sięgnęłyśmy po rolki papierowe i krepę...
czary mary i mamy dwa tańczące jednorożce:
 
 I zdjęcia w trakcie pracy:
 Moja córcia lubi rysować,
więc pokazałam Jej kurs Karto_flanej, i zaraz usłyszałam "Mamo kartkę!"
 Udało mi się też kupić kolorowankę pełną jednorożców i 
tu kolejne, tym razem Nasze dzieła bo ja też lubię kolorować:-D
Powoli już kolejne dostają kolorki od mojej córci.
 Udało mi się też przekonać syna (10 lat) do zabawy
i zrobił jednorożca z plasteliny.
 i ostatnie szlify:
Świetnie się bawiliśmy:-)))
W większości to kolorowanki, ale u Nas kredek się nigdy nie chowa;-)

Pozdrawiamy serdecznie:-)

sobota, 10 lutego 2018

Frywolitkowe drobiazgi.

W tym miesiącu Kocham frywolitkę bardziej niż w zeszłym
i ciężko mi się od niej oderwać. W lutym ćwiczymy warstwy, które
od dawna mnie zachwycały i jak zwykle wydawały sie mega trudne.
Jednak wśród wielu inspiracji Renatka umieściła link do tego kursu to skorzystałam. 
Dziekuję Renatko:-)
I tak podpatrując filmik zrobiłam taki komplecik:
Ja jestem z niego bardzo zadowolona i córka co go "podprowadziła" też;-D
Zrobiłam też kolczyki czarno-różowe.
Wzór mi się podoba i jest łatwiejszy niż myślałam, więc na pewno powstaną kolejne:-)
A dodatkowo supłam sobie też takie drobiazgi:
I jeszcze banerek, a TU można poogladać prace innych dziewczyn.

Pozdrawiam cieplutko:-)

wtorek, 6 lutego 2018

Skończyłam smoka:-)

Tak właśnie udało mi się i już jest gotowy.
A ściślej mówiąc to gotowy był kilka dni temu, ale dopadła mnie migrena,
i dopiero wczoraj udało mi się go wykończyć:-)
 Smok był dla mojego syna, a on chciał bym uszyła mu worek na kimono.
 Wzór smoka mam z tej strony
tylko ja zamiast siedmiu kolorów użyłam dwóch,
ale myślę że wiele na tym nie stracił.
 A tak od czasu do czasu, dłubię sobie takie drobiazgi,
często z resztek jakie zostają po innych pracach.
Wzory na bobinki pochodzą z tej strony 1 i 2, choć pewnie trzeba poszukać.
a tu znalazłam czaszkę
Na dziś to wszystko, a teraz wracam do robótek;-)

Pozdrawiam cieplutko:-)

środa, 31 stycznia 2018

Dwie kartki i smok

Przyglądam się różnym rocznym zabawom i pięknym pracom jakie na nie powstają.
Ale i tak wolałam się nie zapisywać gdyż chcę wyszyć kilka obrazków,
które od dawna czekają gotowe by się za nie zabrać.
I po za choinką 2018 i kocham frywolitkę tak miało pozostać,
ale Ania Iwańska dała wytyczne na styczeń do zabawy kartkowej
i tak mnie zaintrygowała jedna linijka że no musiałam;-)
Łatwo nie było, bo o ile pomysł miałam, to materiały "wyszły":-(
Więc korzystałam z tego co było i taki jest efekt końcowy:
A chodziło o linijkę: choinka, pisanka i napis
Jakby nie było widać to pisanki są w koszyku;-)

I tak, jak już miałam wszystko wyjęte 
to zrobiłam jeszcze taką prościutką kartkę według mapki Uli
I wygląda tak:
 I dzięki Dziewczynom mam pierwsze kartki w tym roku:-)
***
A krzyżykowo kończę pracę zaczętą rok temu, wtedy zostawiłam ją tak: 
 Teraz już wygląda tak i do końca zostało niewiele.
Więc mam nadzieję, że teraz nic już mnie nie rozproszy i szybko go skończę:-)
A tu można zobaczyć jak będzie wyglądał na końcu (mniej więcej).

Pozdrawiam  cieplutko:-)

wtorek, 30 stycznia 2018

Zakładki

Na kolejnej lekcji frywolitki za zadanie miały być kółeczka "gęsiego"
i cały miesiąc mi zajeło  wymyślanie co zrobić,
ale w głowie pustka i nawet myślałam by w tym miesiącu odpuścić.
Jednak przypomniałam sobie o koralikach kupionych dawno temu
i tak wczoraj przy filmie powstało coś takiego:
Koraliki otoczyłam półłuczkami, a reszta to poprostu zabawa.
 Nie wygląda to najlepiej, ale stronę w książce zaznaczy;-)
Na dziś nic innego nie wymyślę, choć do tej lekcji pewnie jeszcze kiedyś wrócę.
A że miałam trochę moralnego kaca i chciałam zrobić coś ładnego,
więc znalazłam wzór i powstała jeszcze taka zakładka:
 I tym sposobem zrobiłam moje pierwsze zakładki frywolitkowe:-)
Prace koleżanek do tego zadania można obejżeć Tu,
a jest co podziwiać:-)
A teraz wracam do haftu;-)
Pozdrawiam cieplutko:-)

wtorek, 23 stycznia 2018

Zrobiłam kocyk.

Na razie jest to moja największa szydełkowa praca
i jedna rzecz do skreślenia z listy "chciałabym zrobić";-)
I choć jak na koc duży on nie jest, to jednak dla sześciolatki wystarczy;-)
 Jest bardzo ciepły i niestety trochę ciężki,
więc następny (kiedyś) zrobię z cieńszej wełny.
Pozdrawiam cieplutko:-)

sobota, 20 stycznia 2018

Łyżwiarz.

Kilka dni temu dotarła do nas piękna śnieżna zima,
a razem z nią mały uroczy pingwinek, który ochoczo korzysta z jej uroków;-)
 Ten maluch pochodzi z zestawu orchidei
i jest drugim którego wyszyłam. 
Jego brata możecie zobaczyć tutaj
Mój mały łyżwiarz uwielbia mroźne klimaty,
a takie właśnie panują w Art-Piaskownicy:
 w wyzwaniu Antarktyda
A  i w choinkowych gałązkach mu do twarzy
więc myślę że świetnie się spisze w obu zabawach:-)
Banerki do zabaw Antarktyda i Choinka 2018

Pozdrawiam cieplutko:-)