czwartek, 4 sierpnia 2016

Mały lisek i kredki

Dziś rano pojawiło się nowe zadanie w cyklicznym szydełku,
do zrobienia był mały lisek, a właściwie jego głowa:-)
Rudej wełny nie miałam, więc jest brązowy:
Obecnie służy jako poduszka na szpilki:-) 
W minioną niedzielę na targu
 trafiłam na takie sobie pudełeczko,
w zawrotnej cenie 3 zł.:-D
Więc w tym tygodniu królują u mnie kolorowanki,
a trochę się ich nazbierało;-)
To moje dzieło:
Ten to obrazek mojego syna, rysował go dziś rano,
 więc jest jeszcze nie skończony:-)
Za to tego ptaka poniżej pokolorowała moja nastolatka:-)
Jak dobrze że niektóre wzory się powtarzają,
choć i tak są spory o obrazki;-D
 Nawet moja czterolatka z nami koloruje, 
i bardzo się stara nie wychodzić za linie,
a że to wymagający obrazek, to koloruje go na raty:-)
Kolorowych obrazków jest jeszcze kilka,
ale może innym razem:-))

Pozdrawiam serdecznie:-)


20 komentarzy:

  1. Fajnie sobie rodzinnie kolorować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne rysunki a co do tego liska słodki :)
    h

    OdpowiedzUsuń
  3. Lisek (ja go widzę na fioletowo-różowo i bordowo) jest słodki, aż żal wbijać igiełki ;)
    Te kredki to masz takie świecowe tak? Zastanawiam się jakie mam kupić do moich kolorowanek i oczywiście zapłacić jak najmniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są kredki bambino, one są wykonane z glinki kaolinowej, cokolwiek to znaczy:-)Ja lubię te kredki, w sklepie za 24 kolory zapłaciłam ok.15zł, więc to była okazja:-)
      Lubię też kolorować kredkami BIC:-)

      Usuń
  4. Super sa te antystresowe kolorowanki i super Wam idzie kolorowanie, a lisek fajnie wyglada i wyszla super poduszeczka na igly :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku jak ja uwielbiam takie szydełkowe bibeloty :) Cudny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny lisek :)
    Nikt w życiu by mnie na takie kolorowanki nie namówił... Mam ich aż nadto w swojej pracy, więc po pracy unikam ich jak ognia ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne, ale ja bym nie miała cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie pokolorowałaś, ale do mnie kolorowanki same w sobie nie przemawiają jakoś...a lisek super :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Morducha liska urocza;) Kolorowanie odstresowuje, wycisza, a przy okazji powstają cudne obrazki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lisia mordka bardzo fajna. Kolorowanki również. Może też kiedyś spróbuję.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaaa.!!! Ale śliczny!! No jestem pod wrażeniem Twojego expresowego tempa. Wielkie brawa Kochana!!! Dziękuje za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygląda ten lisek. A wspólne kolorowani też jest i u mnie - tylko bywa tak, że dzieci już by chciały gotowy efekt w kilkanaście minut....a to się tak nie da:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysłowy lisek.
    Kredki to naprawdę super okazja, chętnie sama taką bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł z tym liskiem:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*