19/03/2020

Króliczki

Bardzo lubię takie urocze puchate kuleczki z długimi uszami,
 to przeurocze, sympatyczne zwierzątka.
Kiedyś nawet miałam takie dwa, ale niestety się na nie uczuliłam:-(
Więc skoro nie mogę mieć żywych, to postanowiłam je sobie wyszydełkować.
Wzór dostałam od Marty z Dziergalnia Marty i powstał jeden,

17/03/2020

12/03/2020

Gwiazdkowe misie

Dziś pokażę Wam już ostatnie misie z salu u Natali i Teresy.
Nie jestem orginalna w ich zagospodarowaniu i wszystkie wskoczyły na kartki.
Ostatnie dwa misie:

11/03/2020

Przerabiania wełenki cd.

Zaczełam od królików z kursu pasartu
i niestety ten wzór nie jest specjalnie wełnożerny, więc dużo jej nie wyszło
ale to nic, bo bardzo przyjemnie się je dzierga:-)
I powstały takie trzy królisie:

07/03/2020

Medalion

z różą nr. 2
Czemu nr.2, bo pierwszy różany medalion pokazywałam Wam tutaj
i do dziś bardzo go lubię.
Tym razem powstał troszkę inny, ale myślę, że równie ładny.

21/01/2020

Z kolorowych motków.

Ostatnio czytałam trochę podsumowań czy planów na rok 2020
i choć sama takich nie robię, to miałam jedno postanowienie na nowy rok, 
a mianowicie odpuścić sobie zabawy blogowe tak na jakiś czas,
oczywiście po za tymi co co jeszcze trwają i być może jakimiś wyzwaniami.
 Takie zabawy to świetna sprawa, ale doszłam do wniosku, że po kilku latach udziału w nich,
czas odpocząć i cieszyć się robótkami bez patrzenia w kalendarz.
A po za tym nazbierało mi się kilka zaczętych prac do dokończenia
na które ostatnio brakło mi czasu, a jeszcze nowe wzory proszą o uwagę:-)
Powoli też zaczęłam robić porządki w przydasiach i na pierwszy ogień poszła wełna. 
Dlatego igłę zamieniłam na szydełko i próbuję trochę zmniejszać jej zapas;-)
I dziś będą ostatnie efekty mojej zamiany zwykłego motka na...coś innego: