czwartek, 24 sierpnia 2017

Z koralików cz.1

Nawlekłam toho transparent crystal 8/0 na cieniowany kordonek
i zrobiłam sobie bransoletkę szydełkowo-koralikową.
 Na zdjęciach słabo to widać, ale w realu wygląda jakby była cała oszroniona:-)

 Bardzo lubię takie bransoletki, fajnie się je robi i wygodnie nosi.

 Moją bransoletkę zgłaszam na wyzwanie biżuteryjne:

Pozdrawiam serdecznie:-)

12 komentarzy:

  1. Świetna, w jedynym słusznym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna :) fajny pomysł z tym kordonkiem i przezroczystymi koralikami :) wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Elegancka bransoletka :) Podziwiam to koralikowanie , bo mnie nerwy biorą na te maleństwa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana piękną bransoletkę wykonałaś.. Kolorki bardzo i o bardzo mi się podobają..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna! Mam takich kilka i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam kiedyś taką samą :) Tylko z koralików 11/0 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo śliczna ta bransoletka :) Dla mnie to czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza, tak jak jest napisane wyżej "w jedynym słusznym kolorze" co prawda to prawda, jestem tego samego zdania :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo oryginalna i ciekawa praca, Karolinko - kolorek śliczny:-) Dziękuję za udział w naszej biżuteryjnej zabawie i życzę powodzenia. Inka-art DT/DIY

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale wygląda i dodatkowo w moim kolorze ;-) A z kulkowym wisiorkiem z następnego posta tworzy piękny komplet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna! Chciałabym bardzo zobaczyć efekt oszronienia :3. Musi być piękny.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*