31/07/2019

Świąteczna skarpeta.

W lipcu zmieniałam miejsce zamieszkania,
więc cały miesiąc miałam bardzo ubogi w robótki wszelakie
i tylko udało mi się wyhaftować drugą skarpetę,

09/07/2019

Spacer po parku

W mojej nowej miejscowości jest przepiękny duży park,
a że nie samym remontem człowiek żyje, to poszłam na spacer:-)

06/07/2019

Budowy cd.

Na tamborku trwa budowa, a w realu remont
i tylko dlatego że zabrałam mój haft, to coś w ogóle przybyło. 
Bo siadam do niego tylko wieczorem i często po kilku krzyżykach głowa mi spada.
Ale jeszcze miesiąc i powinno być lepiej - chyba;-)
No więc hafciarsko to nadal sieję trawę, ale też rozkwitło kilka żółtych kwiatków
choć chyba słabo je widać i  powoli zbliżam się do końca "posesji";-)

26/06/2019

25/06/2019

Paczuszki dwie

przyniósł mi wczoraj listonosz i nie ukrywam, że ogromnie się cieszę:-D
Pierwsza skrywała czarną kanwę, muliny i wzór konia

20/06/2019

Kolorowo!

W przerwie między wyjazdami i pakowaniem,
wpadłam tu na chwilkę z pracami których tu jeszcze nie było.
A mianowicie zrobiłam niedawno kilka kartek okolicznościowych:

06/06/2019

1694

to numer koloru jakim wyszywałam w tym miesiącu  w moim domku.
Niestety nie przybyło za wiele, ale i czasu za wiele do niego nie mam,
ponieważ jestem w trakcie pakowania swojego dobytku,
no i  niedługo przenosin z całą rodzinką z punktu A do trochę odległego B.
A że jestem strasznym "chomikiem" i trochę innych spraw trzeba ogarnąć,
to wiecie -mam co robić;-)
To tak w ramach wyjaśnienia dlaczego mnie tu i u Was tak mało.
***
Na zdjęciu poniżej te ciemne kropki to właśnie ten zielony kolor 
który przybył w maju w moim ogródku: