poniedziałek, 11 września 2017

Nie miała Baba kłopotu...

(czasu), zapisała się na kolejne lekcje;-)
A tak dokładniej to zamierzam poćwiczyć frywolitkę.
Na wspólne zajęcia zaprasza Justyna i Renia.
Lekcja pierwsza to kółko i łuczek
i po mimo że to dopiero początek miesiąca już powstało kilka pięknych prac,
to sobie pomyślałam że i ja się dołączę.
Zrobiłam kilka drobiazgów i na pewno jeszcze dużo pracy mnie czeka
by wszystko było równiutkie i zgrabne, ale w końcu dopiero się uczę;-)
 Zrobiłam kilka małych kwiatków,
 taki wzorek zrobiła Honoratka, a że jest fajny to ja też;-)
Wzór jest na tej stronie.
 A takie kółeczka podpatrzyłam tu
 Chętne do wspólnej nauki lub do podziwiania ładniejszych prac zapraszam Tutaj

Pozdrawiam cieplutko:-)

33 komentarze:

  1. Nie miała Baba kłopotu to się... frywolitki nauczyła !!
    Podziwiam sztukę w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolinko, urocze są te maleństwa!
    Też mnie ta zabawa kusi, ale ten czas...
    Serdeczności przesyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobietom zawsze mało ;).

    Jak dla mnie, to ślicznosci Ci wyszły :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Karolinko śliczne frywolitki wysupłałaś i piszesz że to początki,to tym bardziej wielki szacunek 🙂
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :) Będę musiała znaleźć swoją igłę

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale się spisujesz jak na pierwszy kontakt z frywolitką :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kwiatuszki i kwadraciki frywolitkowe.Życzę powodzenia w supłaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, jakie piękne maleństwa poczyniłaś, cuda. Bardzo się cieszę, że do nas dołączasz, jak widać "nie taki diabeł straszny" A tak sobie myślę, że chyba trzeba będzie zmienić baner na "kochamy frywolitkę", bo jest nas coraz więcej. Pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Karolinko! Jak na początkującą, To bardzo pięknie Ci wyszły te Frywolitki i jeszcze jaka ilość - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam. Frywolitka, to uroczy twór rąk , ale ja zostaję w gronie podziwiających. Uczyć się już nie mam czasu ;-)Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne początki! Bardzo dobrze Ci idzie, moje początki były o wiele gorsze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. super ci idzie,trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana maleństwa są słodziutkie.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super :) ja od dawna marzę żeby nauczyć się frywolitki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne,nie umiem niestety tej techniki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Frywolitka pięknie wygląda, ale jakoś nie mam kiedy usiąść żeby się jej nauczyć. Pięknie CI wyszły pierwsze próby i bardzo dobrze że wzięłaś się za naukę frywolitki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie :) Ja nie umiem w ogóle tej techniki i na razie chyba sobie odpuszczę, za to chętnie będę podziwiać twoje dzieła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniale Ci to wychodzi :) piękne maleństwa powstały :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam Twoje frywolitki:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Również k0cham frywolitkę :) Piękne prace!

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteś bardzo zdolną uczennicą- wszystko wyszło pięknie!
    trzymam kciuki za dalszą wspólną naukę i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No i uroczo się zrobiło. Cudeńka powstały :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję odwiedziny,
i za każdy pozostawiony komentarz :-*